Każdy przeciętny człowiek naszego globu wie, że warzywa i owoce są zdrowe, jednak nie wszyscy je lubią. Niestety jest to tendencja, której bardzo trudno się oduczyć, a już broń boże na siłę. Co zrobić, żeby jednak nie męczyć się z jedzeniem nielubianej brukselki, czy fasoli, a jednak jeść zdrowe posiłki, czasami nawet nie wiedząc co się je? Jest to dobry sposób na nasze marudne małe dzieci, do których diety można przemycić na różne sprytne sposoby.
Pierwszym sprawdzony sposobem jest dodawanie warzyw do różnych sosów. Jest to o tyle dobre, że nikt nie wie co jemy, a ciężko wyczuć to naprawde w mieszance zmiksowanego sosu. Idealnie nadaje się do tego sos do spaghetti. Jest on gęsty więc gdy dodamy do niego trochę warzyw, to na pewno uda nam się niepostrzeżenie jakieś dodatki zaaplikować. Poza tym jeśli sami robimy sos do spaghetti to zapewne pomidory już w nim są. A niech mi ktoś powie, że nie lubi spaghetti.
Kolejną dobrą potrawą do której można dodać trochę warzyw jest pizza. Widać włoskie dania przewodzą w takich eksperymentach, gdyż są bardzo uniwersalne. Do innych dodatków warto jest dodać trochę więcej pomidora czy innych warzyw.
No tak, ale pewnie większość z was wie, że warzywa gotowane tracą bardzo wiele ze swoich wartości odżywczych. No to prawda, ale skoro ktoś nie chce jeść warzyw surowych, to gotowane są jedynym wyjściem, gdyż można bardzo łatwo oszukać takiego niejadka.
Dla dzieci dobrym pomysłem są świeże owoce, które można podać np. w formie sałatki owocowej polanej słodkim syropem. To na pewno przywoła na ich twarz uśmiechy i na pewno zachęci do jedzenia warzyw i owoców.